Półka misz-masz oraz zapowiedź :)

Kochani, tradycyjnie już na początku (hmmmm, :P) miesiąca umieszczam zdjęcie półki z książkami. W styczniu była półeczka przejściowa w lutym pokazuję półkę misz-masz, czyli chaos w rozkwicie 😉

Marek Utkin Technomagia i smoki kit okresu sierpień-listopad 2010
Zbiór Czarnoksiężnicy z krainy osobliwości – czeka na swoją kolej
Terry Pratchett Kolor Magii, miejsce na Morta, Straż! Straż!, Zbrojni, Straż Nocna
Trylogia Dziedzictwo Christophera Paoliniego – mi się podobała
leżą:
Homo Bimbrownikus Pilipiuka – nietypowo dla mnie seria zaczynana od środka. Ojj, uzupełnię brakujące 😉
Trylogia Wyspa i Imperium Jonathan Wylie – mam te książki jakieś 4 lata i… nie czytałam. Nie wiem dlaczego. Może ktoś z Was je zna?
leżą obok:
znów Pratchett Blask fantastyczny
Opowieści nieprawdopodobne
Edgar Alan Poe – przedstawiać nie trzeba, od siebie dodam, że odkryte zaraz po Ani z Zielonego Wzgórza. Jak widać do literatury kobiecej jakoś mnie nie ciągnie, a groza czasem się zdarzy 😉
Wehikuł czasu klasyk sf pióra nieocenionego Herberta Georga Wellsa – zabytek, lecz nie przeżytek 😉
mieliśmy Poego, a oto jego uczeń H.P. Lovecraft i jego Zew Cthulhu
jedziemy dalej:
China Mieville: Dworzec Perdido, Blizna i Żelazna Rada oraz Miasto i miasto – chwilowo na półeczce, jakoś nie mam głowy do steampunkowo urban-fantasy powieści. Wiosną wrócę do niego, bo to, czego już zasmakowałam baaaardzo mi się podobało 😀
Martin i Ostatni rejs Fevre Dream a obok Anonima Księga bez tytułu i Oko Księżyca tematycznie do siebie pasują – wampiry. Te mroczne 😉
Wyznanie uniżonej autorki: mam lekką obsesję: lubię wszystko, co anty- dys-utopijne oraz postapokaliptyczne. A tu stoi mały tego przykład:
Ogród nieziemskich rozkoszy – plany wakacyjne.
Marcin Wolski Agent dołu i Czarci pomiot – Wolskiego polecam zawsze 🙂 obok powinny stać Antybaśnie (mała prywata: Siostra, kiedy je oddacie?)
Darwinia Robert Charles Wilson – małe szaleństwo, plany wakacyjne
Huxley Nowy wspaniały świat – jedna z książek, które się do obsesji przyczyniły
1984 Orwella – druga z tych książek
Kosmolot i czółno Brower – mam nieodparte wrażenie, że ją kiedyś już czytałam, ale nie pamiętam… no nic: w kolejce do przeczytania 😉
mały zbiorek Vonneguta:
Kocia kołyska, Syreny z Tytana, Galapagos, Pianola, Śniadanie mistrzów
Fałdka Czasu
klasyka sf dojrzana na liście Pabla Kupiona za jedyne… 14PLN – zazdrościcie?
Zafron – Cień wiatru i Gra Anioła – jeszcze nie czytałam. Teściowa mówi, że są książki, które mieć trzeba. Przeczytam, aby dopełnić moją wersję: mieć=przeczytać 😉
leżą:
Ulica tysiąca kwiatów – cały czas pamiętam zachętę Moreni i kiedyś się wezmę
Wątpliwości Salaiego – czytam wolno, ale konsekwentnie – kiedyś dobrnę do końca i Wam ją polecę 😀

Zapowiedzi blogowe:
Kochani, 20 lutego Books and the City będzie świętować półrocze swojej działalności, więc… szykuje się konkurs 😀 Tym razem nie będzie łatwo, zadam Wam pytanie związane z blogiem i jego autorką (nieskromnie dodam: ze mną), a nagrodę przewidziałam bardzo atrakcyjną 🙂

Tak więc wypatrujcie konkursu jubileuszowego, a tymczasem Pozdrawiam i do przeczytania 🙂

Reklamy

10 responses to “Półka misz-masz oraz zapowiedź :)

  1. Oho konkursik:D Już się doczekać nie mogę:)
    Połeczka zaiste misz-maszowa:) Jak tam Mieville?:)

  2. Uwielbiam oglądać te Twoje półeczki, ale muszę przyznać, że aż mnie skręca, żeby Ci książki równo (wysokością i grubością) poukładać. Zboczenie takie 😉

    O, czekam niecierpliwie na konkursik 🙂

  3. Chętnie podkradłabym Poe i ‚Ulicę tysiąca kwiatów’ – resztę posiadam lub nie mój klimat, ale i tak podziwiam Twoją półkę bo wygląda imponująco 🙂

  4. Piękna półeczka. A właściwie jej zawartość. 🙂

  5. Jak dodajesz zdjęcia swoich półek, to mnie zawsze taka szpileczka zazdrości kuje.;) A tutaj i Meville, i „Darwinia” i Martin…;)

  6. Pawełku,
    już niedługo 😉
    Mieville wrócił na półkę – chwilowo. Śpię na stojąco, z jak nie śpię, to potrzebuję czegoś lekkiego – hmmm, zgadniesz, jakiego autora? 😉

    Enedtil,
    ja mam inne zboczenie: tematycznie i autorami (czasem wg dat wydania…). Może ostatnie dwie półki to groch z kapustą, ale ogólnie taki mam klucz 😉

    Macie piękne zdjęcia! Piękne! Szczęście emanuje z Was na odległość 😀
    A tę narzutkę do sukni miałaś cudną (suknię też zresztą). Sama projektowałaś?
    Ogólnie pięknie wyglądaliście, szczęśliwi, zakochani 😀 4 września to jest to!

    blackmilk,
    dziękować 🙂
    Poego nie oddam 🙂 Ulica nie moja, więc niestety nie 🙂 Ale już niedługo konkursik 🙂

    Beatrix,
    dziękuję 🙂 a jak zakładka do niej pasuje (do zawartości, nie półeczki) 😀

    Moreni,
    ja tam mam tak samo, jak patrzę na Twoje stosiki 🙂 i rysunki 😀

    • Ja też układam autorami, seriami … do tego wysokościami i grubościami 😉

      Tak, 4 września rządzi 😀 Ciszę się bardzo, że podobały Ci się zdjęcia i dziękuję ślicznie. My jesteśmy z nich bardzo zadowoleni 🙂 tak, płaszczyk jest mojego projektu 🙂

  7. Widzę że Pratchett powolutku, powolutku zajmuje kolejne „tereny” półki 🙂 Ciekaw jestem jak to będzie wyglądało za miesiąc, dwa 🙂
    Cóż mogę powiedzieć, gdybym był złodziejem z możliwością teleportacji nie miałbym problemu ze zdecydowaniem gdzie się przenieść 🙂
    Zazdroszczę, zazdroszczę i jeszcze raz zazdroszczę!

  8. zacna półeczka:) sam bym chętnie sporo z tych książek przeczytał. Tylko, że też mam swoją dłuuugaśną kolejkę książek do przeczytania. Jakoś tak się składa, że szybciej je kupuję niż czytam, więc kolejka stale rośnie. Ale co tam, każdy ma jakieś zboczenie… 🙂

    a na konkursik czekam z wytęsknieniem 🙂

  9. Kochana piękny masz ten chaos 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s