Usprawiedliwiam się ;)

Ehh, wiem, że ostatnią recenzję zamieściłam aż tydzień i dwa dni temu… obiecuję poprawę 🙂 Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie wyjątkowo ciężkie, niewiele brakowało, a rzuciłabym pracę, ale „twardym trza być, nie miętkim” – wywalczyłam sobie awans (a pracodawca następnym straszy…) 😀

Tak więc, skoro dziś dostałam aneks do umowy o pracę, niedługo pojawi się recenzja „Zbrojnych” (z góry lojalnie ostrzegam, że będę Was mocno namawiała do lektury), potem mam nadzieję skończyć „Miasto i Miasto”, które baaardzo mi się podoba 🙂

Zasłuchuję się nią od soboty, może i Wam się spodoba? 😉

Reklamy

8 responses to “Usprawiedliwiam się ;)

  1. Dziewczyno za taką piosenkę wszystko Ci wszyscy wybaczą, więc się usprawiedliwiać nie musisz 😉 Dziękuję za nią, bo pewnie sama bym na nią nie trafiła.
    Gratuluję awansu ! I tego, że go sobie wywalczyłaś, brawo !!! 🙂

  2. Gratuluję.
    Piosenka bardzo mi się podoba, lubię ten zespół. Jak go ostatnio słuchałam to śpiewała dziewczyna. Ale nie nadążam za wszystkim…
    Masz u mnie niespodziankę 🙂

  3. Nightiwsh ma same piękne piosenki 🙂 zwłaszcza za czasów wokalu Tarji 🙂

  4. Arsenka,
    W ogóle polecam Nightwish 🙂

    Beatrix,
    Uwielbiam (sic!) tę piosenkę, a zakładki jeszcze nie widziałam na żywo i też już ją uwielbiam 😀

    Ewa,
    Witaj 🙂 zgadzam się 🙂 w ogóle „odkryłam” Nightwish wraz z „Over the Hills and Far Away”. A poza tym ogólnie lubię skandynawskie kapele 🙂

    Dziewczęta,
    dziękuję za gratulacje 😀 Pozdrawiam 🙂

  5. Gratuluję awansu! 🙂
    O ‚Miasto i miasto’ już tyle słyszałam, że jestem ciekawa Twojej recenzji – czekam z niecierpliwością. Może i ja na nią zapoluję? 🙂

  6. Gratulacje awansu!:) Wstyd, ze dopiero teraz komentuję, ale pewnie mi wybaczysz;)
    Co do Nightwisha to słucham i znam już od dobrych kilku lat:) Fajna nutka:)
    Miasyo i miasto… fajna książka, jednak ja miałem nadzieję na coś lepszego. Tyle nagród a powieść zaledwie bardzo dobra była dla mnie:) Końcówka jest fajna:)

  7. GRA-TU-LA-CJE :D:D:D

    Twoje usprawiedliwienie zostaje przyjęte 😉 Ja w tym tygodniu też łapię tyły … ale mam zamiar posłuchać Twojej rady, wziąć się w garść i twardym (ą) być 😉

    Jak tam 5 miesięcy pożycia małżeńskiego? ];->

  8. blackmilk,
    zależy jakie klimaty lubisz 🙂 Obiecuję się niedługo wziąć w garść i zrecenzować zaległe książki 🙂

    Pablo,
    U mnie Nightwish królował parę lat temu, teraz odgrzebałam 🙂 I słucham na okrągło 😛

    Enedtil,
    daj spokój, moja „twardość” kosztowała parę kilo, masę nerwów, brak ciepłych posiłków (oprócz kfc… a o dziwo schudłam)… 😦

    ale za to pożycie małżeńskie kwitnie 😀 a u Was? 🙂

    Wszyscy,
    dziękuję 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s