Literatura zza wschodniej granicy?

Od prawie trzech lat na gruncie zawodowym stykam się z ludźmi zza naszej wschodniej granicy – mieszkańcami krajów Bałtyckich, Ukraińcami (również Rosjanami – ale to inna historia). Ukraiński kolega, zachęcony przez nas do obejrzenia „Misia” podsumował nasz kultowy film „Nie wiem, co w tym śmiesznego – u mnie tak JEST na co dzień…”. „Bałtyki” postrzegają nas jako duży, zachodni kraj, a zważając na fakt, że zachód widzi nas dokładnie odwrotnie – wygląda na to, że jesteśmy państwem środka.

Postanowiłam zbadać „od środka” mentalność ludów byłego związku radzieckiego, zobaczyć, czym ich literatura różni się od naszej „zachodniej”. „Miasto ryb”, oprócz okładki 😉 skusiło mnie opisem białoruskiej rzeczywistości, „Ahatanhel” – ukraińskiej.

„Miasto ryb” było świetnym wyborem – naprawdę wciągająca powieść, niesamowity klimat – na pewno nie raz do niej wrócę. U Pani Babiny rzeczywiście mamy ciekawy opis społeczeństwa, mieszkańców pogranicza, ludzi o smutnych oczach, pamiętających dawne czasy, żyjących w „wolnym” świecie, lecz nadal prześladowanych za poglądy, dla których ciągle poważnym problemem jest głód…

Gorzej z „Ahatanhelem”… pierwsze dwa rozdziały –  w miarę ciekawe, ale od 50 stron próbuję przebrnąć przez bełkot traktujący o (przemiennie) separatyzmie (mającym polegać na odłączeniu Galicji od Ukrainy i ewentualnym przyłączeniu do Polski – ze względów ekonomicznych) i charakterystyce lokalnej tygrysowickiej prasy i grona jej odbiorców. I, o ile w tym separatyzmie jeszcze można się połapać i może nawet uśmiechnąć (aaaa, zapomniałam: to ma być groteskowy opis!), to drugi temat jest po prostu nudny.

Dobra, wracam do lektury. Jeśli przez następne 50 stron bełkot będzie trwał – wraca na półkę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s